środa, 4 lutego 2015

Jadwiga Olejek JOJOBA

Witajcie kochani!
Nie było mnie tu sporo czasu, ale widzę że zaglądacie, komentujecie dalej. Ostatnimi czasy zaczęło mi tego brakować... Właśnie przeczytałam komentarz że ktoś dzięki mnie znalazł idealną dla siebie szminkę, to miłe! Zdałam sobie sprawę że nawet jeśli mam niewielu odbiorców, to i tak daje mi to pewnego rodzaju frajdę, której jak widzę bardzo mi brakowało! Dlatego też wracam! od dziś i od teraz! Pracuję w sklepie z kosmetykami profesjonalnymi więc mam nadzieję że być może niektóre posty zainspirują Was bądź zaciekawią :).

a dziś post o OLEJKU JOJOBA :)


Znacie może firmę kosmetyczną JADWIGA?
Jeżeli niektóre z Was nie znają to ją pokrótce przedstawię! Jest to przede wszystkim Polska firma kosmetyczna! Zajmująca się nie tylko kosmetykami ale również wszelakimi szkoleniami etc.
JADWIGA Instytut Kosmetyczno-Medyczny , więcej możecie poczytać tutaj ---> klik .
Ja osobiście ich produkty uwielbiam. Mam ich w domu już całkiem sporo i muszę przyznać że na żadnym jak do tej pory się nie zawiodłam! Są w dużej mierze bogate w składniki naturalne, maja unikalne receptury które nie tylko maja zastosowanie upiększające ale i lecznicze! :)

Dziś przedstawię Wam ich Olejek Jojoba 18ml,

jeśli chodzi o jego właściwości to:

*jest produktem całkowicie naturalnym,
*bogaty w cenne składniki mineralne i witaminy, głównie witaminę :
A (wspomaga naturalne funkcjonowanie skóry),
E (przyspiesza regeneracje skóry i spowalnia proces starzenia się)  i
F (działa immunostymulacjo na skórę i cały organizm).
Posiada również skwalen (ma właściwości bakterio- i grzybobójcze),
*łatwo się wchłania - nawilża i wygładza skórę, zapewniając jej jędrność, elastyczność, gładkość i miękkość.
*nadaje świeży wygląd,
*pomaga zapobiegać powstawaniu zmarszczek i wysuszaniu skóry,  pomocny w łuszczeniu się skóry
*zapobiega pojawianiu się rozstępów
*pomoc w walce z chorobami skórnymi, w leczeniu łupieżu i oparzeń,
*ochrania przed działaniem bakterii
*pielęgnuje skórę trądzikową
*stale używany wzmacnia i regeneruje paznokcie

Jeśli chodzi o jego konsystencję to nie jest to typowo oleista, gęsta ciecz, jest bardziej wodnisty, jak widać na zdjęciu kolorku żółtego i jest bardzo wydajny. Nie powoduje podrażnień, ani reakcji alergicznych. W zasadzie jest bezzapachowy, ponieważ ma taki delikatny że praktycznie niewyczuwalny.

Jeśli chodzi o jego zastosowanie jest również wszechstronne:

*można go stosować do pielęgnacji: każdego typu cery, włosów, demakijażu, jako podkład pod makijaż, jako dodatek do maseczek, szamponu, kąpieli, masażu, jako środek łagodzący po goleniu, do pielęgnacji ciała po opalaniu. Stosować zamiast kremu lub pod krem, a nawet do paznokci!

 Jego właściwości i zastosowanie można w zasadzie wymieniać w nieskończoność, jeżeli chcecie się dowiedzieć więcej na jego temat, informacji w internecie jest pełno :).

Moja opinia:
Uważam że wbrew pozorom iż jest to znany olejek to jednak nie jest on tak popularny i doceniony jak np. olejek arganowy. Używam go od dobrego miesiąca codziennie na noc i zauważyłam znaczną poprawę stanu skóry. Jest dobrze nawilżona, delikatne zmarszczki mimiczne pod oczami są o wiele mniej widoczne, zauważyłam że jeśli mam jakieś rany  (czasem wyduszam krostki na twarzy) to znacznie przyśpiesza gojenie się ran i zmniejsza zaczerwienienie i stany zapalne. Włosy są po nich mięciutkie i błyszczące. nie jest to ciężki olej. Miałam również na dłoni dość duże przesuszenie w 1 miejscu, a po kilku dniach stosowania jest znaczna poprawa, (przeciwnie do maski do rąk gdzie pomagała na chwilę)!
Polecam bardzo serdecznie ten olejek! Jego koszt to ok. 20- 30 zł za najmniejsze ilości tak jak np. ten który ma 18ml, do tego wygodny atomizer który jest dodatkowym atutem. :)

Jak dla mnie same plusy! godny polecenia co robię z czystym sumieniem! :) Moja ocena w skali od 1 do 5 to nawet 6! :) jestem bardzo zadowolona :)!

łapcie resztę zdjęć.
 






Mam nadzieję, że moja opinia będzie dla Was przydatna :) ktoś z Was też go może używa i lubi? a co u Was słychać?

pozdrawiam serdecznie! :)



środa, 9 października 2013

Manhattan Intense Effect eyeshadow - Cień do powiek, 52M Dusty Pink

Cześć:),
przepraszam Was bardzo za tak długą przerwę, ale znalazłam teraz pracę w której jestem prawie non stop, dlatego też nie mam czasu wolnego za bardzo, ale teraz znalazłam chwilkę dlatego chcę przedstawić Wam

Manhattan Intense Effect eyeshadow -  

 Cień do powiek, 52M Dusty Pink                                        


 Od producenta

Cień do powiek 1,5 g
  • kolor 52M Dusty Pink
  • jedwabista konsystencja
  • na sucho i na mokro
  • intensywność pigmentów
Cienie do powiek Manhattan, Intense Effect eyeshadow. Nadają intensywny kolor dzięki wysokiej zawartości pigmentów. W zależności od gustu sama możesz zdecydować o poziomie intensywności koloru. Cień posiada jedwabistą konsystencję, która łatwo rozprowadza się na powiece i jest przyjemna w dotyku. Twoje oko stanie się podkreślone na długi czas.
Cień może być stosowany na sucho ale także na mokro. Ta druga opcja zapewnia intensywniejszy efekt.

Moja opinia
nie stosowałam tych cieni na mokro, ale na sucho;)
*konsystencja rzeczywiście jest jedwabista, delikatna,
*kolor świetnie nadaje się żeby rozświetlić oko lub ukryć zmęczenie
*długo się trzyma na powiece i nie roluje (żeby cień się nie rolował i długo utrzymywał dobrze jest nałożyć bazę pod cienie lub podkład na powiekę i zmatować pudrem, następnie nałożyć cień, wtedy będzie się długo trzymał i nie będzie się rolował;) )
*moim zdaniem, można go również użyć delikatnie na policzki jako rozświetlacz bądź róż jeżeli ktoś taki lubi
*jest dość wydajny
* cena jest bardzo atrakcyjna-  zapłaciłam za niego jedyne 2, 99:)




wad narazie nie spostrzegłam, a kupiłam go tutaj --->  klik 

ocena ogólna w skali od 1 do 5 - 5:)
polecam serdecznie!!!!








Zapraszam również na swojego facebooka i do obserwowania i komentowania:) Pozdrówka!:)

poniedziałek, 23 września 2013

Egipt, Taba, Movenpick

Witajcie!:)

Ostatnio coś mnie przeziębienie bierze, ciągle mam 37,3- 37,5 i coś nie za bardzo chce się obniżać, całe szczęście że jeszcze mnie nie położyło do łóżka to jakoś funkcjonuje..;) oby mi niedługo przeszło bez większych skutków ubocznych...
ale przejdźmy do rzeczy, obiecałam Wam zdjęcia z Egiptu:)! pogoda za oknem teraz nie najlepsza, to mnie nie zabijcie hehe, za miłe wspomnienia z pięknej i słonecznej Taby;).


Widok z balkonu wieczorem;)

Kilka słów wstępnych, Byłam w Egipcie a dokładnie na półwyspie Synaj należącym już właściwie nie do Afryki a do Azji! z takich ciekawostek;), w Tabie, w samym koniuszku, do granicy z Izraelem było zaledwie 400m, ale nie radziłabym jej przekraczać.. bo tam kara w dolarach jest niezła;)!!!
ale za to... przepiękny widok malowniczych gór a z 2 strony krystalicznie czyste, bogate w liczne rafy koralowe i w super kolorowe rybki - Morze Czerwone...;), ja byłam w zasadzie pierwszy tydzień sierpnia, to temperatura była mniej więcej 36-46°C, wieczorem również bardzo cieplutko, ubrania schną w mig!, jakby co, (kto nie był) niech się nie przeraża temperaturą, tam się zupełnie inaczej ją odczuwa, tam powietrze jest lżejsze, suche i ta temperatura nie jest aż taka odczuwalna (polecam również alergikom, kolega to był wniebowzięty że nic mu z nosa nie cieknie i się świetnie oddycha!)


ja byłam z biurem ITAKA, 1 raz i na pewno nie ostatni! organizacja perfekcyjna, zespół ANIMATORÓW świetny!! co chwila chodzą, wołają i zapraszają na jakieś zabawy (np. siatkówka, aquaareobik, tańce brzucha i wiele innych), POLECAM!!! :) ja byłam w hotelu Mövenpick 5* może nie pierwszej nowości, ale bardzo ładnie utrzymany, pielęgnowany z pięknym ogrodem z alejkami i przyznam szczerze że ten hotel przeszedł moje najśmielsze oczekiwania!!! Jak tylko przyszliśmy, przywitano nas sokiem, nie musieliśmy nawet czekać na przydzielenie pokoi, wszystko było już gotowe!!! dostaliśmy mapkę hotelu oraz całego placu i kartkę z rozpiską o śniadaniu, co nam przysługuje itd. i to wszystko po POLSKU!!! z reszta jest tam zatrudniona Polka, także w razie jakiś problemów czy pytań można się było do niej zgłaszać.
 Każdy pokój był duży, miał tv, klimę, balkon, barek itd. Tam, to nie to co w Tunezji że każdy wyciągał rękę po napiwek, dla tamtejszych pracowników ważniejsza jest pozostawiona po naszym pobycie dobra opinia o nich, ale byliśmy tak zadowoleni że sami z siebie chętnie dawaliśmy napiwki! Codziennie pokój dobrze posprzątany, dekoracja z ręczników wręcz cudowna!!!:),



kolega oglądający tv z ręczników!:D

ze słonikiem;)

Aligator:D
jedzenie dobre, choć przyznam że np. w Tunezji była lepsza oprawa mięsna, ale tu za to było pieczywo jakie tylko Wam się zamarzyło, ogólnie jedzenia do koloru do wyboru, polecam ciasto, pyszne, biszkoptowe oraz cudowne i świeże ryby! i co najważniejsze, klątwa faraona nas nie dopadła!!! ale polecam coś mocniejszego do posiłku lub przed, albo cole!!:) co do %... to byłam w szoku! nie to jak gdzieniegdzie, leją że ledwie widać, lali tak że połowa to alkohol!!! soki bardzo dobre, polecam drinki w lobby!! chłopaki naprawdę świetnie wykonują swoją pracę, a nawet mój kochany stwierdził że mają tam świetne piwo!! i to nie rozrabiane z wodą!!:), co więcej bardzo tam lubią polaków, ja np. jak siadłam do stolika to kelner od razu do mnie podszedł i zapytał czy życzę sobie coś do picia! albo jak szłam z kawą, zatrzymał mnie, zabrał mi i sam zaniósł do stolika! i na dodatek żaden nie stał i nie czekał na napiwek za to.. :)!

Pieczywo każdego rodzaju;)

świeże owoce

ciasta:)
a tu talerz jednego z Panów;)...

co do reszty... w zasadzie nie jest to zbyt rozrywkowe miejsce jeśli chciałby ktoś iść na jakaś dyskotekę czy imprezę... ale na wypoczynek naprawdę polecam! ogrody piękne, przy hotelu jest mała rafka koralowa ew, przy Hiltonie (hotel obok, można tam pójść pieszo może ok. 500m?) gdzie polecam zabrać maskę i pooglądać piękne rybki!!! są w hotelu też sklepiki, ale drogie, polecam również na zakupy wybrać się do mini centrum handlowego do Hiltona gdzie można się targować a i są co nieźle tam gadają po polsku!!
sklepiki:)

kolorowe rybki tuz przy brzegu:)

Jedynie uwaga, plaża była piaszczysta ale zejście kamieniste, bez specjalnych butów się nie obejdzie;)! i co najgorsze nie można wywozić muszelek ani rafy koralowej z Egiptu, bo to dobro naturalne Egiptu i grożą za to wysokie kary.  Przy hotelu są liczne baseny, mniejsze i 1 duży, aha i polecam też alejkę jak się idzie do hiltona, bo bardzo ładnie zdjęcia wychodzą!

główny basen:)

1 krok w Morzu:)

niedaleko hiltona

jaszczureczka nas odwiedziła:) fajne ma łapki:)




Nie wiem co tam na górze robił zaprzęg reniferów...:D

droga do hiltona




w Lobby:)


z daleka widac hiltona
przepiękny ogród:)

patrzcie co wyszło z muszelki!!

widok z balkonu:)

 

To by było na tyle.. tak się rozpisałam że nie wiem czy mi coś nie umknęło...;) ale jak macie pytania to pytajcie śmiało, jakby co to tu możecie znaleźć więcej info --> Klik , jak ktoś się zastanawia nad Egiptem to polecam serdecznie (potwierdzam to że w Egipcie w kurortach jest w pełni bezpiecznie) i co najważniejsze zapewniona zawsze piękna pogoda!!:)

I jak Wam się podobają zdjęcia? a może już ktoś z Was też tam był?

Serdecznie zapraszam również do polubienia mojego fanpage ---> klik oraz do dodania mnie do obserwowanych!:)

trzymajcie się ciepło!!!:)

piątek, 20 września 2013

Parę ciekawostek o cerze i trądziku

Cześć!:)
jestem już po egzaminie z praktyk, oficjalnie przywitałam III rok czyli licencjat;), ale zanim 1 zjazd to jeszcze zostało parę dni wolnego;)!

dziś Wam przedstawię kilka ciekawostek o cerze i trądziku, zapewne niektóre z Was dużo o tym wiedzą, ale są też osoby które takich informacji szukają, ja np. niektórych rzeczy nie wiedziałam..;) m.in., że od wyciskania krostek robią się przebarwienia!.....




*Nigdy nie wyciskaj krostek. Skutkiem takich zabiegów są rozszerzone na stałe pory i przebarwienia!

*Ogranicz produkty zawierające cukier - Australijscy naukowcy twierdzą, że rezygnacja z produktów zawierających cukry proste (słodycze, białe pieczywo, ryż) może zmniejszyć trądzik o ponad 20 %!
Zamiast tego jedz warzywa, (np. surowa marchew świetnie działa na cerę!), ciemne pieczywo, grube kasze.

*Zrezygnuj z ostrych przypraw, zamiast tego używaj zioła.

*Uważaj na mleko - badania potwierdzają, że osoby które piją codziennie co najmniej 2 szklanki mleka częściej mają kłopoty z cerą, zamiast mleka sięgaj więc po jogurty, kefiry, maślankę.

*Oczyszczaj twarz- do mycia twarzy używaj żeli i pianek - najlepsze są preparaty dostępne w aptece, ponieważ maja skład niepowodujący podrażnień (np. firmy Iwostin, Pharmaceris T, Bioderma, Vichy).

*Potem przetrzyj skórę bezalkoholowym tonikiem.

*1-2 razy w tygodniu stosuj maseczki oczyszczające 

*Nawilżaj - Zawsze po umyciu smaruj skórę lekkim kremem nawilżającym.

*Odpowiednio się maluj- jeśli masz problemy z trądzikiem możesz używać podkładu i pudru pod warunkiem że będą to kosmetyki mineralne.

!!!***Uwaga! powyższe informacje dotyczą trądziku nie leczonego dermatologicznie (pojawiającego się sporadycznie) ;) źródła info-  (różne gazety).



A jak tam z Waszą cerą? idealna czy raczej czasami jest problem?



Jeżeli lubicie zaglądać na mojego bloga, bardzo serdecznie zapraszam Was
 do polubienia mójego  --->FANPAGE<--- może niedługo dobije 50 osób:)!
  oraz do dodania mnie do obserwatorów:)!



p.s chcecie posta ze zdjęciami z Egiptu?

pozdrawiam Was serdecznie!:)