wiosna zawitała już u nas (mam nadzieje) na dobre! teraz jak tylko jest okazja to się spędza czas na dworze, ja co prawda większość czasu w pracy;)! teraz w ogóle nie miałam czasu, bo 3 dni pod rząd uczelni a potem cały dzień w pracy, ale jak wyglądają moje studia to może kiedyś Wam napisze;)!
a dziś chciałam Wam po krótce przedstawić piling który sobie niedawno kupiłam bo był w atrakcyjnej cenie z AVON - ujędrniający peeling do ciała SOLUTIONS.
Od producenta
Ujędrniający peeling do ciała z białymi i błękitnymi drobinkami. Odpowiedni do skóry wrażliwej. Testowany dermatologicznie.
Działanie: Doskonale oczyszcza skórę, wygładza ją i nadaje sprężystość.
Zapewnia orzeźwiający efekt chłodzenia i sprawia, że skóra wygląda na lepiej
napiętą.
Moja opinia:
w zasadzie nie spełnia żadnej z wyżej wymienionych cech, bo*nie ma efektu chłodzenia
*konsystencje ma dziwną, bo na pierwszy rzut oka wydaje się że jest tych "kuleczek, drobinek" dużo, czego w efekcie się tak nie odczuwa jak się go już nakłada i używa.
(więc nie nazwałabym tego pilingiem)
*nie zauważyłam zbytniego wygładzenia ani zmiękczenia, wręcz przeciwnie, sucha skórę:(.
*zapach wg mnie nawet przyjemny
*opakowanie sylikonowe, ładne.
wniosek:
dobrze że na niego dużo nie wydałam, choć w katalogu nie jest taki tani bo ok. 15- 17 zł przeważnie, po kilku razach używania go, stwierdzam że więcej go nie kupie, ocena w skali od 1 do 5 --> 1!
| co się dziwić że nie chłodzi jak tych niebieskich granulek prawie w ogóle nie ma;)! |
a Wy macie jakiś dobry piling który używacie i polecacie?
pozdrawiam Was bardzo serdecznie!:)